Trzy Korony browar Nowosądecki, Kicarz

      Brak komentarzy do Trzy Korony browar Nowosądecki, Kicarz

Trzy Korony browar Nowosądecki, Kicarz alk. 6.7%
Koźlak

Oj zawsze kiedy mam pić koźlaka przygotowuje się specjalnie do degustacji, niestety nie lubię koźlaków i nic tego nie zmieni, ten styl trzeba pokochać, bo lubić się go nie da. Zapraszam na recenzje…

Pssss i już zaczynam próbować koźlaka za koźlakiem…
Nalewam w pokal 100ml gdyż nie przepadam za koźlakami i zdecydowanie 100ml starczy aby ocenić tego koźlaka.

Po otworzeniu z butelki wyczuwam coś dziwnego…. inny zapach niż w klasycznym koźlaku.

Nalewam do pokala i pojawia się wysoka drobnopęcherzykowa piana karmelowej barwy która opada w kilkadziesiąt sekund do obręczy. Barwa ciemny rubin. Zapach to zdecydowanie karmel, przypalona skórka chleba i suszone owoce. Podczas bełtania wyczuwalna delikatnie stara…  a jednak nie, to po prostu ta skórka daje ten zapach. Biorę pierwszy łyk i woooow, nie jest to typowy koźlak taki jak każdy którego nie da się wypić. Tu jest musujące wysycenie za którym na języku wyczuwalne są suszone owoce z skórką chleba. Kolejny łyk i przyznam że jak na te 6.7% to jest bardzo pijalne. Dalej wyczuwam ten delikatny karmel pochodzący pod rum a na finiszu pojawia się subtelna palona kawa. Oj Jest Sztos….

Browar pokazał współczesnego koźlaka który nie jest gorzki a wręcz bije delikatną słodyczą na finiszu, a na długim jest wręcz odwrotnie bo czuję tę gorzkość i cierpkość klasycznego koźlaka.

Jestem pod ogromnym wrażeniem, zakochałem się w Kicarzu. Brawo browar.

Ogólnie mówiąc to:  koźlak wart spróbowanie gdyż najpierw jest słodyczy a potem pokazuje koźlakową twarz.

Omawiana warka: 02.09.2020
Miejsce zakupu: paczka od browaru
Moja ocena: 10/10

Pozdrawiam Mariusz

Share Button

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.