Profesja, Pirat ICE Imperial Baltic Porter Whisky B.A

Profesja, Pirat ICE Imperial Baltic Porter Whisky B.A. alk. 16.5%
Imperial Baltic Porter B.A.

Czas na pierwszą wymrażankę z browaru Profesja. Jestem bardzo ciekaw czym zadziwi mnie ten morski rozbójnik.

Otwieram, nalewam, oglądam i wącham…
Piana kremowa ale tylko podczas nalewania 🙁 (piwo musi mieć pianę), barwa brązowa!
Zapach delikatne palone słody, delikatna czekolada, wiśnie w czekoladzie, delikatny alkohol i na końcu zapach czerwonego wina.
Biorę długo wyczekiwany łyk i język czuje niskie wysycenie które wpada w musujące i dzięki temu piwo już nabiera miłej pijalności. Dalej jest to co powinno tu być czyli gorzka czekolada, którą podkreśla delikatnie słodko kwaśna wiśnia polana czekoladą. Bardzo duży plus dla subtelnego czerwonego wina które pośród palonych słodów i gorzkiej czekolady bardzo dobrze uszlachetnia pirata. W takich piwach lubię szukać smaków które to pojawiają się wraz z zmianą temperatury piwa w szkle, tu dodatkowo pojawiają się orzeszki ziemne i delikatna dębowa beczka.
Alkohol mimo iż intensywnie ogrzewa przełyk to nie przeszkadza tak jak to opisują inni. Niestety Pirat nie urywa dupy ale też nie jest najgorszy.
Jeśli chodzi o alkohol to jest dużo lepszy w odczuciu od komesa wymrażanego, bardzo ukryty i przyjemny w odbiorze, jedynie to ogrzewa przełyk ale nie odrzuca a 16.5% alko musi grzać.

Finisz to fajna gładkość na języku i te delikatne sensoryczne doznania. Szkoda że brakuje tu intensywności do której jesteśmy przyzwyczajeni w podobnych piwach. (może i dobrze ze nie ma intensywności bo ogólnie za nią odpowiadają aromaty)

Omawiana warka: 03.03.2020 (data rozlewu)
Miejsce zakupu: Piwo na 300 sposobów, Wrocław ul. Warmińska 20
Moja ocena: 10/10

Pozdrawiam Mariusz

Share Button

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.