Karczewski, Złoty Sezon po 2 latach

      Brak komentarzy do Karczewski, Złoty Sezon po 2 latach

Karczewski, Złoty Sezon alk. 7.5%
Belgian Strong ALE

Degustacja piwa na którą was zapraszam jest moim wspomnieniem jak to się zaczęło i trwa do dziś… (Może w końcu znajdziemy Tomku wspólny czas w czasach pandemii i nadrobimy nasze plany z tego roku).

Prawdę mówiąc pierwszy raz te piwo spróbowałem w październiku 2018, to wtedy poznałem Tomka współwłaściciela Browaru który zaprosił mnie na spotkanie… (nie wiedząc jeszcze ze jestem piwnym blogerem).
Tak nawiązała się nasza znajomość która trwa do dziś… wracając do piwa to znam je na wylot, za pierwszym razem bardzo mi zasmakowało a najbardziej urzekła mnie jego pijalność jak na 7.5%, smak sesyjnego piwa i temperatura podania. Tak właśnie temp. podania bo większości browarów obniża proponowaną temperaturę podania a tu mamy aż 15-17 stopni, wtedy Tomek ujawnił mi ich misje, że nie boją się wad w piwie. (a mianowicie niska temp. ukrywa wady w piwie). Wróćmy ponownie do piwa, właśnie dziś piję ostatnią z kilku butelek które w 2019 otrzymałem od Tomka na sprawdzenie jak piwo zmienia się z czasem…

Niestety piwo nie jest przystosowane do leżakowania i to co nam czas pokaże może nas całkowicie zdziwić. Na przykład piwo pite w 2019 w miesiącach marzec i grudzień ukazało prawdziwą przemianę gdyż z sesyjnego piwa zrobił się ziołowy, rozgrzewający płyn pochodzący pod Barley Wine (słodowy i suszone owoce i fajnie ułożony alkohol). Dziś czerwiec 2020 i niestety piwo pokazuje całkowicie inną twarz. Zapach owoce z polskiego wiejskiego sadu i belgijski styl, smak to już delikatnie musujący jabłkowy sok z delikatnym musem i dość dziwnie to zabrzmi ale z grubą goryczką która dobrze leży na języku.
Naprawdę boleje nad tym że nie zrobiłem recenzji w 2019 gdyż ten Barley Wine był sztosiwem.

Tak piwo niestety idzie w zła stronę i nie ma co się dziwić gdyż jasne to nie piwo na leżak.

Mimo wszystko jestem bardzo zadowolony że mogłem móc próbować piwo którego już nie ma na rynku…

PS. Tomek coś wspominał że może… (2020 lub 2021)

Omawiana warka: 14.05.2018

Pozdrawiam Mariusz

Share Button

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.