Browar Hałastra

      Brak komentarzy do Browar Hałastra
Powiedział Ci ktoś kiedyś, żebyś się zamknął? Przestał robić hałas, nie zakłócał ciszy? Grał swoją partię i nie kombinował? Zaczął wreszcie brzmieć normalnie? Tak?
A posłuchałeś? My też nie.

Bo słuchać to trzeba siebie, nie innych. Podkręcać swoje brzmienie głośniej, kiedy próbują Cię zagłuszyć. I nie ma znaczenia, co Ci tam w duszy gra, dopóki gra głośno.
My ostatnio – wśród mocnych bitów i celnych wersów – usłyszeliśmy w sobie syczenie piany i chlupot napełniającego się kufla. Więc zrobiliśmy piwo. Bo możemy.
Nazwaliśmy je Hałastra, bo tak się mówi na tych, którzy nie zamykają się tylko dlatego, że komuś się nie zgadzają tony. Hałastra to zbiór szczerych, głośnych nut chmieli i słodów, które po prostu ze sobą grają. Dlatego w każdym wariancie dają w gębie niezły koncert. American Ipa orzeźwiająco grzmi, Lager aż dudni od goryczki, Pale Ale ryczy chmielem, a Pszeniczne huczy smakiem. Brzmi dobrze?
To jest Hałastra i tego nie uciszysz.

FB HALASTRABEER

Recenzje piw na blogu:

Hałastra, Grzmiąca IPA Hałastra, Dudniący Lager Hałastra, APA

Share Button

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.