Amber, Po Godzinach RIS

      Brak komentarzy do Amber, Po Godzinach RIS

Amber, Po Godzinach RIS alk. 10%
RIS

RIS z serii po godzinach doczekał się drugiej warki. Otrzymaliśmy z browaru paczuszkę z puszkami które zostały rozlane w limitowanej ilość 60 puszek i rozesłane do piwnych blogerów.

Psstryt i otwieram mała puszeczkę, przelewam do pokala w którym to poznam wszelkie walory jakie RIS ma. Pojawia się brązowa piana która szybko znika pozostawiając po sobie kremową delikatną obręcz, barwa jasno brązowa. Zapach to tyko palone słody, czekolada i orzeszki ziemne.
Pierwszy łyk i jest delikatne wysycenie które bardzo fajnie gilgocze język. Kolejne smaki jakie wyłapuję to mleczna czekolada z kontrą gorzkiej czekolady. Palone słody bardzo fajnie komponują się z czekolada i orzechami. Niestety alkohol delikatnie wyczuwalny w przełyku (piecze). Każdy łyk to miks mlecznej i gorzkiej czekolady z delikatna goryczką i orzechami. Bardzo przyjemne w degustacji, a gładki i gęsty płyn rozgrzewa moje kupi smakowe. Bardzo pijalne mimo %. Finisz delikatna gorzka czekolada i likier czekoladowy.
Pamiętam że piłem tego RISa chyba pod koniec 2018 i nie zrobił na mnie takiego wrażenia jak ten.

Omawiana warka: 17.01.2020 (rozlew)
Moja ocena: 10/10

Pozdrawiam Mariusz

Share Button

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.