Amber, Po Godzinach: Barley Dessert

      Brak komentarzy do Amber, Po Godzinach: Barley Dessert

Amber, Po Godzinach: Barley Dessert alk. 10.5%
Barley Wine

Puszka otrzymana z browaru Amber z bardzo ciekawą informacją na etykiecie. Piwo zapuszkowane specjalnie dla mnie i dostarczone na kilka dni przed premierą ma półkach sklepowych. Jest to moje pierwsze piwo z małej puszki z piwem wysokoprocentowym, fajnie było by aby takie małe puszki były też w sklepach.

Подивіться як смакує пиво. Так, пиво має запах і смак. Натисніть, щоб побачити цілий відгук.
Після відкриття пива почала виходити піна і на мить я побоювався, що витече за багато. Я наливаю, дивлюся, нюхую і випиваю роблю ковток… але повернемося до вигляду, тому що піна зникла після наливання, більше того, як я наливав пиво, піна не формувалася лише як ніжне обручка, рубінового кольору. Я роблю перший нюх, і все одно це пивне вино. Ніжне червоне вино, карамель, родзинки та фініки. Я роблю перший ковток і пиво не є насичене. На язиці – ніжна карамель, родзинки, сухофрукти і фініки. Всі смакові відчуття дуже тонкі і підкреслюють стиль пива, яке є Barley Wine. Пиво, безумовно, на межі напівсолодкого вина. На жаль, спочатку алкоголь не відчувається, поки я не здивувався, але лише на мить, бо п’ю близько 15/20 секунд, алкоголь пече у горлі і лише випивши 200 мл, я звикаю до цієї різкості. Barley Dessert дуже приємний у відборі, дуже гладке та питне пиво, навіть незважаючи на гострий алкоголь, який пече у горлі. Дуже дякую пивоварні за можливість спробувати пиво за кілька днів до прем’єри пива у Польщі.

Взагалі кажучи: Barley Wine є гарним і цікавим, але його, безумовно, варто покласти до лежання і чекати, коли алкголь буде менш різким.

Варка: банка для блогера
Моя оцінка: 8/10

Po otwarciu wieczko wypełnia się piana i przez chwilę obawiałam się że wypłynie więcej ale nic się nie ulało. Nalewam, obserwuję, wącham i biorę pierwszy łyk…. ale wróćmy do wyglądu gdyż piana po nalaniu znikła, zresztą jak już nalewałem to nie tworzyła się wcale jedynie jako delikatna obręcz, barwa rubinowa. Biorę pierwszy niuch i tak to jest piwne wino. Delikatne czerwone wino, karmel, rodzynki i daktyle. Biorę pierwszy łyk i zdecydowanie brak wysycenia. Na języku jest delikatny karmel, rodzynki, suszone owoce i daktyle. Wszystkie odczucia smakowe są bardzo subtelne i podkreślają styl piwa jakim jest Barley Wine. Piwo zdecydowanie jest na granicy półsłodkiego wina. Niestety alkohol w pierwszej chwili jest nie wyczuwalny aż się zdziwiłem ale tylko przez chwilę bo pi około 15/20 sekundach alkohol piecze w przełyku i dopiero po wypiciu około 200ml przyzwyczajam się do tej ostrości. Barley Dessert bardzo przyjemny w odbiorze, bardzo gładkie i pijalne piwo nawet pomimo tego ostrego alkoholu który piecze w przełyku.
Bardzo dziękuję browarowi za możliwość spróbowania piwa kilka dni przed premierą piwa w Polsce.

Ogólnie mówiąc to: Barley Wine jest dobry i ciekawy ale zdecydowanie warto odłożyć na leżak i poczekać na ułożenie się alkoholu.

Omawiana warka: puszka dla blogera
Moja ocena: 8/10

Pozdrawiam Mariusz

#yeswecan #beercan #dajsiezapuszkowac

Share Button

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.